Mama i własny biznes

Mama i własny biznes Mama i własny biznes

Dzisiejszy temat chciałabym poświęcić mamom w biznesie. Do napisania tego tekstu skłoniło mnie, między innymi to, iż sama mam córeczkę i jednocześnie prowadzę własny biznes. Pewnie nie jestem odosobniona, natomiast chciałabym się podzielić tym, jak łączę pracę z wychowaniem dziecka. Biznes prowadzę kilka lat – córka ma alt 8.

Założenie własnej firmy jest marzeniem wielu kobiet, ponieważ daje wiele korzyści, między innymi takich jak:

– niezależność finansowa, możliwość zarządzania czasem i energią, poczucie, że mogą coś osiągnąć same, autorytet w oczach dziecka, nabieranie wielu kompetencji przedsiębiorcy, rozwój osobisty, biznesowy i wiele innych.

Oprócz korzyści są też obowiązki, czy też mniej przyjemne towarzyszące temu uczucia:

– połączenie wychowania dziecka z pracą praktycznie 24 h na dobę co jest niecodziennym wyzwaniem, poczucie zaniedbania dziecka w momencie kiedy mamy nawał pracy, szybkie tempo, pojawiająca się nerwowość, czasem zniechęcenie i po prostu zmęczenie.

Z moich własnych doświadczeń wynika, że jest możliwe godzenie macierzyństwa z prowadzeniem biznesu. Wymaga to oczywiście wdrożenia odpowiednich narzędzi. Jeżeli mamy mają poczucie, że chcą być ciągle blisko malucha i wybierają prace typu: szydełkowanie, prace chałupnicze, składanie długopisów czy pieczenie ciastek – to jest to jak najbardziej dobry wybór i w przypadku małego dziecku daje poczucie bliskości. Jedna na dłuższą metę warto się zastanowić czy jest to coś co na pewno chcemy robić i czy lubimy to robić. Ja mam to szczęście, że moja praca całkowicie mnie pochłania. To ważne, bo „szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko” jak mawiają. I dlatego tak ważne jest, żeby zadać sobie pytanie: Co ja chcę robić tak naprawdę? Każda mama chce być autorytetem dla swojego dziecka. A jeśli ta mama robi to czego nie lubi to pokazuje taką postawą dziecku, które uczy się takiego wzorca. Oczywiście jest to pytanie filozoficzne, które często jest pomijane w zderzeniu z realiami życia codziennego. Bo: „co z tego, że będę myśleć miesiącami co chcę robić skoro muszę za coś żyć.” Jeśli jednak możesz pomyśleć o tym czego Ty chcesz to to zrób, będzie Ci się lżej to robiło i będziesz miała większą satysfakcję. Świetnie jeśli masz sprecyzowane cele zawodowe, bo to już połowa sukcesu. Tak właśnie było u mnie. Jeśli tak jest to wystarczy się zastanowić jak pogodzić prowadzenie własnego biznesu z byciem mamą.

Wyznacz sobie czas, w którym zajmiesz się pracą

Wyznacz sobie dokładną ilość czasu przeznaczonego na pracę i określ ile czasu poświęcisz dziecku czy dzieciom w ciągu dnia. Wiele zależy od tego w jakim wieku są Twoje pociechy, bo dziecko szkolne, jak wiadomo, jest mniej absorbujące i bardziej samodzielne niż dwulatek. Wymaga nieco innego zaangażowania od rodzica. Podział dnia na czas dla pracy i dzieci daje nam poczucie, że niczego nie zaniedbujem. Oczywiście sugeruję trzymać się planu i jednocześnie nie wyznaczać zbyt dużo celów, bo jeśli ich będzie za dużo i ich nie będziemy realizowały to pojawi się frustracja. Sama poświęcam codziennie jedną pełną godzinę mojej córce i bawimy się w jej ulubioną zabawę. Nie liczę odrabiania zadań, zakupów, toalety i tym podobnych obowiązków. Ma to być czas dla nas. I trzymam się tego konsekwentnie.

Proś rodzinę o wsparcie

Poproś rodzinę, znajomych lub opiekunów, bez wyrzutów sumienia. o to by Ci pomogli i wsparli w obowiązkach domowych czy zawodowych. Zadanie domowe z dzieckiem może odrobić również tata czy starsza siostra. Nie bój się tego, że zostanie to zrobione inaczej niż Ty to robisz. Zaufaj bliskim.

To samo dotyczy biznesu. Deleguj zadania. I to te, których najzwyczajniej nie lubisz, bądź tych, które nie są Twoją najmocniejszą stroną i Cię denerwują. Ja np. nie znoszę robić projektów graficznych, różnego rodzaju ofert i tym podobnych, których wykonanie jest jednak niezbędne do tego, by dobrze funkcjonował nasz interes. I proszę znajomych o pomoc. Nie wmawiaj sobie, że potrafisz wszystko najlepiej, bo rozczarujesz się szybko jeśli tak się nie stanie. Nie ma ludzi wszystkowiedzących i niezastąpionych.

Zabierz dziecko do biura

Nie frustruj się tym, że czasem większe już dziecko chce pójść z Tobą do pracy czy biura, bądź chce Ci pomóc w wykonaniu jakiegoś zadania czy projektu w domu. Myślę tu o układaniu spinaczy biurowych, kartek papieru czy innych prostych czynnościach, zgodne z jego etapem rozwoju. W ten sposób zainspirowane dziecko nabiera, już od najmłodszych lat, drobnych kompetencji i uczy się przedsiębiorczości w sposób naturalny, bo od mamy. A przecież maluch uczy się głównie poprzez modelowanie.

Pytaj inne mamy jak to robią

Dowiedz się od innych kobiet, które odniosły sukces będąc mamą jak one to robią, jakie im towarzyszą uczucia i jak sobie z nimi radzą. W dzisiejszych czasach możesz napisać maila, zadzwonić, czy zwyczajnie porozmawiać przy kawie. Ludzie, którzy osiągnęli coś w życiu bardzo chętnie, wbrew pozorom, dzielą się swoją wiedzą.

Co Ci da to, że zastosujesz powyższe metody?

Z pewnością możesz liczyć na:

– wyjście ze strefy komfortu,

– pokonania swoich lęków i słabości,

– rozwój osobisty,

– prawdziwą satysfakcję z osiągania kolejnych celów,

– niezbędną naukę, jak gospodarować czasem i energią rozdzielając je pomiędzy domem, rodziną, biznesem oraz czasem wolnym.

– poczucie kreacji, decyzyjności, sprawczości i w końcu spełnienia.

Całość artykułu opublikowana przez Ty i biznes: https://tyibiznes.com.pl/2017/06/mama-i-wlasny-biznes-ewa-kasprzak.html#prettyPhoto